kkkkoralik napisał(a):
Mój ma duszności właściwie tylko podczas zapalenia oskrzeli i bezpośrednio po nim. Właśnie jesteśmy 2 tygodnie po szpitalu bo poza dusznościami i obturacyjnym zapaleniem oskrzeli miał również duże zmiany na płucach obawialiśmy sie zapalenia płuc ale nie było na szczęście, jutro właśnie idziemy do kontroli jestesmy po wziewach pulmicortem na razie jest ok ciekawe jak długo przerażają mnie te jego choroby
u nas nie ma zadnych chorob i uzywamy domowego inhalatora maly nie byl hospitalizowany
tylko boje sie o malego bo za kilka dni jedziemy do polski zmiana klimatu moze na niego wplynac jednak tu jest lagodniejszy w dodatku przy morzu a w pl ciezki klimat i miasto mam nadzieje ze nie dostanie ataku znowu