ładuję...

Forum dla mam

-

TEMAT: problem z brzuszkiem

  #136570
hejka
Jak na moje oko, to jeszcze po prostu jest ciut za wcześnie na słoiczki - niby są od 4 miesiąca, ale dzieci są różne - niektóre je od razu trawią, a inne mają z tym problem. Ja bym odstawiła słoiczki, a np. 2 razy dziennie zagęszczałabym mleko (modyfikowane lub odciągnięte z piersi) odrobiną kleiku ryżowego czy jakiejś kaszki. Oczywiście zakładając, że dziecko będzie chciało pić z butelki
Twoje dziecko nie jest jakimś wybitnym chudzielcem, może po prostu ma taką budowę ciała i nigdy nie będzie wielkoludem. Wg mnie dokarmianie na siłę nie jest idealnym rozwiązaniem. Możesz dla świętego spokoju zrobić małemu morfologię - jeżeli ma jakieś niedobory pokarmowe, to wszystko wyjdzie w wynikach. A jeżeli wszystko jest ok, to poczekaj na gotowość dziecka na słoiczkowe dania
Bolący brzuszek, tak jak napisał ktoś wczesniej, może wynikać z połykania powietrza podczas ssania piersi. Różne są szkoły, niektórzy nie noszą dziecka po posiłku do odbicia, ale wg mnie jest to podstawa. Wtedy nadmiar powietrza się "odbeknie" i powinno być ok. A skoro się zastanawiasz nad refluksem - nic nie wspominałaś o ulewaniu i wymiotach, więc to raczej nie o to chodzi. Ale jeżeli dziecko często ulewa, to również trzeba je często nosić w pozycji pionowej, albo po prostu z główką połozoną wyżej niż reszta ciała. Przy ulewaniu jest niebezpieczeństwo w postaci zapalenia ucha (ucho dziecka jest tak skonstruowane, że może się do niego od środka dostać ulany pokarm). Ale jeżeli dziecko nie ulewa, to zapalenie ucha jest bardzo mało prawdopodobne.

A co powiedział na Twoje obawy lekarz??
  #137534
witam,
lekarz powiedzial, ze nie jest to zapalenie ucha, a zwykla woskowina. dostalam znow delicol (bo kupki maja kwasny zapach), trochu po tym srodku jest lepiej. odstawilam cebion multi. daje sloiczki (ale rozcienczam woda), daje wiecej pic. jak malego bedzie bolal brzuszek, to odstawie sloiczki calkowicie.
generalnie jestem mega rozbita, bo z jednej strony nie chce pasc dziecka na sile, ale babcie mi truja tylek i kaza dokarmiac. Lekarz tez naciska, by dawac zupki. Wszyscy mowia, ze te bole, sa przejsciowe i mina, bo uklad pokarmowy musi sie przyzwyczaic, czy aby na pewno? Jak bylo u was?
jesli chodzi o te bole, to sa one zwiazane z problemami z odgazowaniem - to tak z wlasnych obserwacji....
btw. maly nie ulewa, a jesli - to bardzo rzadko. trzymam go w pionie po karmieniu (albo klade na brzuszku), aby mu sie odbilo....niestety czasem sie mu po prostu nie odbija :/

Ostatnio edytowany: 06.02.2012 20:02
(uzupełnienie)
Login/Użytkownik
Hasło
Powtórz hasło

Imię
Adres e-mail
Kraj
Kod pocztowy
Miejscowość
Twoja data urodzenia
Imię swojej pociechy
Data urodzenia dziecka


Wpisz adres e-mail podany przy rejestracji:

Wpisz adres e-mail podany przy rejestracji:
 

Brak dostępu do wybranej części serwisu.

Login
Hasło
pamiętaj
Rejestracja w serwisie