witajcie :*
My też mamy dziś za sobą pierwszy dzień w 2 klasie. Natala zachwycona, że wreszcie zaczęła się szkoła. Pewnie jej się odwidzi niedługo (może w 3 klasie) póki co nadal uwielbia szkołę
Gorzej, że przeludniona szkoła i nie mam szansy na świetlicę więc do pracy nie wrócę od stycznia. Może od drugiego półrocza coś się zwolni
Blue napisał(a):
Wpadłam na chwilę, bo histeryczka mi żyć nie daje teraz ciągle staje w łóżku i sapie, marszczy nos, robi usta w dzióbek i sapie nosem odbija jej na całego.
hehe Majka robi dokładnie tak samo - marszczy nos, robi dziób i sapie
ona tak od wczoraj robi, a dzisiaj to już cały dzień co chwilę przy każdej czynności, nawet przy jedzeniu.