|
|
mnie już brak cierpliwości, męża siostry córki sa młodsze od Grzesia a od dawna bez pampersa chodzą i wołają SISI.. pocieszam się, że to chłopak i u chłopaków wszystko przychodzi później..
najgorsze jest że nie wyrabiam z praniem jego rzeczy, bo dziennie nieraz kilka par spodni i majtek sa zamoczone..
z mową też nie jest dobrze, rozmawia po swojemu, ma swoje skróty, ale za nic nie mówi tak jak my
mimo że takie jaja mam z nim to i tak go kocham
|