|
|
No pirat pierwsza klasa!
co do tej dziewczynki to myśle podobnie jak marzena, że poszła do adopcji. jej znalezienie jest znikome bo bardzo dużo takich maluszków jest, niedługo podrośnie i się zmieni na "narządy" ojej, chyba nie poszła.. kurde no
ale dziwie się tym "nowym" rodzicom, ze nie mają wyrzutów sumienia, że nie wzięli pod uwagę co czują tamci rodzice. A dziewczynka pewnie przyzawyczai się do nowego domu.
dziś byłam na spacerze i z duszą na ramieniu szłam. Za mną szedł jakiś chłopak w kapturze to aż zatrzymałam sie, przyglądnełam się mu bliżej, ale przeszedł obok.. ufff
Marzena, no to środa, a godzina taka, żeby Kacperek pobył trochę w żłobku. nie wiem o której możesz już go ze żłobka zabrać, 12?
|