Natalka1991 napisał(a):
Ale tu się cisza zrobiła :P Jakby ktoś zajrzał, powiedzcie dziewczyny czy wasze maluszki ładnie same gryzą? Mój Filip co chce to pogryzie ale większości rzeczy nie chce i po prostu jak połknie a nie pogryzie to wiecie do czego czasami to doprowadza .... próbowałam ze wszystkim. Biszkopty gryzie, chlebek z masełkiem pogryzie, chrupki pogryzie, ziemniaczki pogryzie ale ... tak np. mięska nie, zupę jak mu zrobię i specjalnie nie zmiksuje tak bardzo żeby gryzł sam to karmienie go zajmuję ponad godzinę! bo połyka a nie przegryzie ...
Rzeczywiście, troche cisza.....
Natalko, jeśli chodzi o mięso, to u nas jest podobnie, że mały nie chce mięsa gryźć (bardzo rzadko pogryzie i połknie), zazwyczaj wypluwa takie pogryzione. Ale ja mam porobione i pomrożone pulpety dla niego, więc wtedy nie ma problemu. Chociaz generalnie jest problem w tym, że od ok. 3 tyg. on nie chce jeśc tych pulpetów, chociaz sa pyszne i aromatyczne, bo z warzywami. Woli jeść to, co my, i po sprawie...tylko że ja nie mam juz pomysłów na obiady.
Resztę jedzenia gryzie i połyka bez problemu
Może spróbuj z tymi pulpetami - jak coś, napisze ci jak je zrobić