|
|
hejka.ja nie mam juz za bardzo czasu i siły na neta niestety. pobudek wiecej bo 4y ale tragedii jeszcze nie ma. no ale jestem juz padnieta.zabki tez sie przebiły tak mi sie wydaje, ale dokłądnie nie moge dojrzec dwie kreski dolne jedynki. no i mnóstwo kropek ale te kropki to u nas dziwne są miesiac przed wyjsciem ząbka sie pojawiają...pic nie chce nic z kubeczka, dziasłą go bolą, nic sobie nie da podac do buzki.dobrze ze cyca pije..
u nas wczoraj było -7 byłam z małym godzinke.był cieplutki wiec byłam i pełno osob było z dziecmi ,było słoneczko. dzis w południe jest minus 8 byłąm 40 minut. jutro sobie daruje i małego uspie przy otwartym balkonie w domku w wózku w całym ubraniu spacerowym i kocach.zawsze troche swiezego powietrza dostanie a nie bedzie na dworku bo ma byc jeszcze zimniej. rano generalnie jest minus 13.no do minus 10 sie wychodzi. dobrze ze taka temperatura jest dopiero teraz bo takto to było by strasznie. moj Filip zachartowany bo przy minus 4y tez łazilismy wiec ja generalnie patrze czy jest chłodny czy ciepły na buzi.cały tydzien bedzie bardzo zimno a miała byc odwilz...jestem zła...
u mnie cukrzyca sie odezwała, raczej mi nie przeszło tylko nie miałam czasu sie badac i nagle sie zle czułam niedobrze mi było test zrobiłam negatywny wynik a tu cukier 160, nie mam czasu teraz latac za lekarzami bo nikt z dzieckiem nie zostanie i mi nie pomoze, wiec narazie po prostu zaczne diete., cholesterol to ja juz dawno miałam lekko podwyzszony, przy zespole pco to niestety norma nie mam czasu nawet skontrolowac.
moj maluszek co odwine pieluszke to sika, normalnie non stop jestem usikana, wiec go posadziłam na nocnik i oparty był o mnie i po chwili uwalił kupe i siku!!!! bede go juz raz dziennie sadzac na 2 minuty, nie dłuzej bo nie siedzi przeciez, nie bede go obciażać, ale widze ze udaje sie nam to bo wczoraj tez siku zrobił i to od razu!
co do spania to wam zazdroszcze bo u mnie od dawien dawna jest jedna drzemka pół godzinna!!!! rano i to nie zawsze i drzemka na spacerze. jak na spacerze sie obudzi po pół godzinie to wieczorem jeszcze usnie na pół godziny. i to ma juz przesunietą pore zasypiania. wiec ja jestem styrana, mam przy nim kupę roboty, cwiczenia zajmują mnostwo czasu, i są dla mnie strasznie obciazające psychicznie, uryczałam sie razem z Filipem, a mój T. nie chciał na to patrzec...jelsi chodzi o vojtę, a to dopiero dwa cwiczenia a dojdzie nam jeszcze trzecie to 4y razy dziennie i jescze inne ogólnosprawnosciowe i na samych cwiczeniach mi schodzi conajmniej 2,5 godziny! a jeszcze spacer, jedzenie zabawa i uczenie innych rzeczy ...
MArlena jesli sie zarazisz od małego to wirus lub bakteria zalezy czym, to mzoe Cie zaatakowac w inny sposob jak ja sie zaraziłam od małego, on leciutko przeszedł a ja mniej odporna niz on czy co mi sie zmutował chyba ten wirus i zaatakował mi gardło i oczy.
Monia mojej kolezance co jej córka robi kupki co 8 dni i wszystkeigo próbowałą lekarz powiedział ze widocznie dopiero jak bedzie siedziec to sie poprawi..
|