|
|
Wiecie co, niedawno zauważyłam, że Franio ma "naderwane" uszko. Na dole, za uszkiem ma takie zaczerwienienie, jakby ktoś go pociągnął za ucho do góry, i jakby lekki strupek.
Posmarowałam alantanem plus.
Pamiętam, że jak byłam mała, to też miałam problemy z naderwanym uchem, ale smarowałam je maścią Lorinden A i było ok, a żadnej alergii pokarmowej nie miałam, dopiero w późniejszym wieku wziewna....
W aptece zaklepałam ostatnie opakowanie Atoperal Baby w przecenie więc podczas mycia główki pianę pozostawię też za uszkami
Tak czytałam w necie, że takie objawy mogą być objawami AZS .....mam nadzieję, że może to tylko niedobór jakiejś witaminy.
|